<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809</id><updated>2012-02-16T06:40:08.228-08:00</updated><category term='wolnosc'/><category term='recenzja'/><category term='wakacje'/><category term='film'/><category term='jesień'/><category term='książka'/><category term='stosik'/><title type='text'>Okiem Wafla</title><subtitle type='html'>Jest to blog Wafla czyli mnie, Izy. Poświęcam go w zupełności moim własnym, głębokim przemyśleniom. Żadnych barier. Ale też będzie sporo miejsca na moje pasje czyli książki, film i muzykę. Wydaję mi się, że nie jestem odkrywcza, ale nikt nie jestem idealny, czyż nie?</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>6</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809.post-6093409465100164652</id><published>2008-11-05T12:07:00.000-08:00</published><updated>2008-11-05T12:15:18.636-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>"Gwiazda Mórz" - Joseph O'Connor</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://ksiazki.wp.pl/k/b/src/29/29183.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 287px;" src="http://ksiazki.wp.pl/k/b/src/29/29183.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Myślałam, że sobie odpuszczę recenzję tej książki podchodząc do niej oczywiście z ciekawością ale i też odrobiną poblażliwości. Ot, czytadełko. Jednak powieśc bardzo mi się podobała i b. żałuję, że nie wyszło u nas więcej książek tego autora (jeśli ktoś ma- proszę o kontakt).&lt;br /&gt;Ale do rzeczy.&lt;br /&gt;Akcja można powiedziec dzieje się na tytułowej Gwieździe. Statku po przejściach płynącym do Ameryki, która była wybawieniem dla ludzi na jej pokładzie. Ludzi biednych, głodnych i bez perspektyw wycieńczonych długoletnim kryzysem w Irlandii.&lt;br /&gt;Jest kilku głównych bohaterów, wszyscy są ze sobą związani - bezlitosny bratobójca, skromna pokojówka po przejściach, lord z rodziną, amerykański dziennikarzyna i nieświadomy niczego kapitan. Opowiadanie z różnych perpektyw, szokujące opisy realiów tamtego czasu przeplatane autentycznymi listami i wierszami dają obraz nędzy, namiętności, zagubienia i nienawiści.&lt;br /&gt;Książa ociera się przez kryminał do romansu. Czytając ją słychac szum morza i krzyki nędzarzy spod podkładu.&lt;br /&gt;Polecam gorąco.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7578525621642438809-6093409465100164652?l=okiemwafla.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/6093409465100164652/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7578525621642438809&amp;postID=6093409465100164652' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/6093409465100164652'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/6093409465100164652'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/2008/11/gwiazda-mrz-joseph-oconnor.html' title='&quot;Gwiazda Mórz&quot; - Joseph O&apos;Connor'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809.post-3017174506285197430</id><published>2008-10-25T08:49:00.000-07:00</published><updated>2008-10-25T09:00:04.653-07:00</updated><title type='text'>"Pokuta"</title><content type='html'>I znów filmowa notka :)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://sostyle.blox.pl/resource/165219.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 214px; height: 318px;" src="http://sostyle.blox.pl/resource/165219.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Na wstępie powiem, że długo obawiałam się oglądac ten film dlatego, że książka Iana McEwana na której został oparty  b. mi się podobała i strasznie bałam się rozczarowania jednak moja obawa nie znalazła oparcia. Oglądając to byłam oczarowana, przy napisach końcowych wylałam kilka łez co nie zdarza się często.&lt;br /&gt;No ale od początku. Historia rozgrywa się między trzema bohaterami: Briony, Cecilią i Robbiem.&lt;br /&gt;Briony jest świadkiem kilku nie zrozumiałych dla niej wydarzeń jednak zbyt bujna wyobraźnia i brak zainteresowania ze strony rodziny powoduje tragedię jej siostry i jej ukochanego Robbiego.&lt;br /&gt;Nie będę zdradzac fabuły. Kto czytał książke to wie o co chodzi a ten kto nie czytał dowie się oglądajac.&lt;br /&gt;Powiem tylko tyle, że zachwycająca muzyka, zdjęcia i gra aktorów (kolejny raz James McAvoy udowodnił na co go stac) stawia ten film wysoko w mojej osobistej filmowej hierarchii bytów.&lt;br /&gt;Bardzo podobało mi się przedstawienie pewnych scen z dwóch punktów widzenia no i fenomenalne zakończenie.&lt;br /&gt;Nawet nie razi wycięcię i skrócenie pewnych scen bo zostało to zrobione b. zgrabnie.&lt;br /&gt;Dziwi mnie ta ogromna liczba negatywnych opinii, że nudny, beznadziejny itd. Może jestem dziwna i nie znam się na kinie ale film oceniam 9/10 z całą moją czepliwością i wybrednością, ot co.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7578525621642438809-3017174506285197430?l=okiemwafla.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/3017174506285197430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7578525621642438809&amp;postID=3017174506285197430' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/3017174506285197430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/3017174506285197430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/2008/10/pokuta.html' title='&quot;Pokuta&quot;'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809.post-8437132988697867863</id><published>2008-10-17T09:32:00.000-07:00</published><updated>2008-10-17T09:50:58.898-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>"Oczy szeroko zamknięte"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://artfiles.art.com/images/-/Eyes-Wide-Shut-Poster-C13464805.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 267px; height: 384px;" src="http://artfiles.art.com/images/-/Eyes-Wide-Shut-Poster-C13464805.jpeg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  Tym razem postanowiłam napisac o tym świetnych i kontrowersyjnym filmie ponieważ nadal męczę Dostojewskiego a film ten polecany mi nieobiektywnie przez fankę Kubricka obejrzałam bo w zasadzie fabuła mnie zaintrygowała, no i lubię Nicole Kidman.&lt;br /&gt;Ale do rzeczy.&lt;br /&gt;  Film opowiada historię idealnego na pozór, młodego małżeństwa Harfordów - Williama i Alice. Młodzi, bogaci, inteligentni.&lt;br /&gt;Pewnego wieczora postanawiają "pyknac sobie magicznego smoka" czyli po prostu zajarac trawkę i kończy się to awanturą. Żona jest oburzona tym iż jej mąż kompletnie nie jest zazdrosny, stara się w nim ją wzbudzic pikantną historyjką z wakacji, co poniekąd jej się udaje. Od tej pory William nie tylko cały czas widzi swą żonę z innym, zadręcza się, miota się czy się odegrac czy nie. Snując się po mieście spotyka wielu ludzi i jest świadkiem niepokojących zdarzeń...&lt;br /&gt;  Co mnie zaniepokoiło w tym filmie to to, że w zasadzie życie tych dwojga głównie kręciło się wokół seksu jednak absolutnie nie było w filmie niesmacznej przesady jak to zwykle nazywam. Myślę, że jest w tym trochę prawdy bo moim zdaniem społeczeństwo efektywnie dąży do degeneracji. Jednak zostawiam to i napiszę co mi się podobało.&lt;br /&gt;  Sama historia i kreacja Toma Cruise'a. Przekrój przez emocje, od żartu, przez niepokój i zwątpienie po obsesje aż do strachu. Nie jestem wybitną znawczynią kina od strony technicznej natomiast w moim odczuciu film był dopracowany do perfekcji. Muzyka, zdjęcia, ruch kamery, system klatek. Film trzyma w napięciu, w momencie kulminacyjnym następuje stop, pusta klatka i nowy wątek. B. mi się to podobało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Film oceniam 8/10&lt;/span&gt;. Pozostaje w pamięci i no, po prostu warto to zobaczyc tym bardziej, że było to ostatnie dzieło tego reżysera i do tego, b. dobre.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7578525621642438809-8437132988697867863?l=okiemwafla.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/8437132988697867863/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7578525621642438809&amp;postID=8437132988697867863' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/8437132988697867863'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/8437132988697867863'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/2008/10/oczy-szeroko-zamknite.html' title='&quot;Oczy szeroko zamknięte&quot;'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809.post-5803532079369001987</id><published>2008-10-12T09:51:00.000-07:00</published><updated>2008-10-12T09:59:53.999-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jesień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stosik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><title type='text'>Jesienny stosik</title><content type='html'>Złota jesień zawitała (uwielbiam!) i trochę książek mi przybyło. Lektury szkolne lekturami ale zaniedbac się nie można :) Jako, że aparacik mi padł zdjęcia nie będzie. W zasadzie to pierwszy stosikowy post więc nie ma czego żałowac. Ale do rzeczy. Książki, które czekają mnie w najbliższej przyszłości:&lt;br /&gt;1.) &lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;"Gwiazda Mórz" - Jospeh O'Connor&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tytułowa gwiazda jest to statek płynący z Irlandii do Ameryki. Na jego pokładzie znajdują się tysiące ludzi uciekających przed głodem, który nastąpił na wyspie w 1847r.&lt;br /&gt;Mam wielkie nadzieje związane z tą pozycją. Sama historia wydaje się byc ciekawa i polecała to moja ukochana nauczycielka z angielskiego - zobaczymy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2.) &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Gdybym ci kiedyś powiedziała" Judy Budnitz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Powieśc lustro pokazująca prawdziwą twarz kobiety.&lt;br /&gt;Młodziutka pisarka, historia na pozór ciekawa. Dużo osób chwaliło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3.) &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Nieznośna lekkosc bytu" Milan Kundera&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;To taki mój mały plan przeczytac pewien kanon powieści ambitnych. Obym się na tej książce nie zawiodła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To by było narazie na tyle. I tak jestem w trakcie czytania cudownej "Zbrodni i Kary" (liceum, tak).  I co? Jak wiele osób mówię sobie - po przeczytaniu tych wypożyczonych nic nie biorę nowego, czytam to co mam w domu.&lt;br /&gt;Tak! Już to widzę, musiałabym wejśc do biblioteki z jakimś papierowym kartonem na droge, żeby nie widziec tych stosików pachnących książek :P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7578525621642438809-5803532079369001987?l=okiemwafla.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/5803532079369001987/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7578525621642438809&amp;postID=5803532079369001987' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/5803532079369001987'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/5803532079369001987'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/2008/10/jesienny-stosik.html' title='Jesienny stosik'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809.post-4289703907201311461</id><published>2008-07-24T05:56:00.000-07:00</published><updated>2008-07-24T06:24:20.662-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>"Lot nad kukułczym gniazdem"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://images.sefer.pl/_n_/literatura/tworcy/ken_kesey/lot_nad_kukulczym_gniazdem/okladka-180.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 209px; height: 340px;" src="http://images.sefer.pl/_n_/literatura/tworcy/ken_kesey/lot_nad_kukulczym_gniazdem/okladka-180.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W końcu po długich poszukiwaniach znalazłam w bibliotece "Lot nad kukułczym gniazdem" Kena Keseya. Wiedziałam że mi się spodoba i w tym przypadku się nie myliłam. Jest naprawdę rewelacyjna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Randle McMurphy - bezczelny szuler i rozbójnik przybywa do zakładu psychiatrycznego. Możnaby pomyslec -  wariat, ale nie, on po prostu chce uniknąc więzienia a swój pobyt w ośrodku traktuje jak zasłużone wakacje. Za nic ma sobie Wielką Oddziałową, wypowiada jej wojne. Bowiem ta z pozoru słodka i niewinna starsza pani znęca się psychicznie nad pacjentami nie pozwalając im na wyjście z lęków i chorób&lt;br /&gt;Mack w swoich "psikusach" przechodzi sam siebie. Do czasu. Do czasu gdy zostaje uświadomiony, że wyjdzie stąd dopiero wtedy gdy zostanie uznany przez Oddziałową za "wyleczonego".&lt;br /&gt;Zdaje sobie sprawę, że musi się przed nią ukorzyc jeśli kiedykolwiek chce wyjśc...&lt;br /&gt;Ken Kesey opierał się na własnych obserwacjach bowiem sam pracował w ośrodku. Jak sam powiedział: "Randle jest postacią fikcyjną ale jest tragicznymi tęsknotami żywych ludzi, z którymi miałem do czynienia w szpitalu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiesc czyta się jednym tchem. Przerażają realistyczne opisy swoistych tortur którym poddawani są pacjenci zwanych leczeniem. Chorzy traktowani są jak kukły, nic nie znaczące pionki w wielkim Kombinacie.&lt;br /&gt;Bawią też teksty i rubaszne zachowanie Randle'a.&lt;br /&gt;Polecam każdemu. Jest to książka do której ja na pewno wrócę jeszcze niejednokrotnie!&lt;br /&gt;Na koniec cytat:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Władza! Im bardziej człowiek jest pomylony, tym więcej może miec władzy!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7578525621642438809-4289703907201311461?l=okiemwafla.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/4289703907201311461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7578525621642438809&amp;postID=4289703907201311461' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/4289703907201311461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/4289703907201311461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/2008/07/lot-nad-kukuczym-gniazdem_24.html' title='&quot;Lot nad kukułczym gniazdem&quot;'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7578525621642438809.post-7444410586282827277</id><published>2008-07-23T12:19:00.000-07:00</published><updated>2008-07-23T12:22:50.817-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolnosc'/><title type='text'>Ten "Pierwszy Raz"</title><content type='html'>No to poszło, zawsze mnie stresują początki. Siedzę sobie teraz fajnie z zieloną herbatką (bez cukru!), przede mną jeszcze dużooo czasu wolnego i generalnie - czuję wolnosc.&lt;br /&gt;To mój pierwszy wpis, w kolejnym postaram się nie pisac już tak od rzeczy.&lt;br /&gt;Jutro planowany wypad do kina z przyjaciółką na "Kung Fu Panda". Ona bo była na obozie karateki, a ja bo... ten misiu z filmu ma taki uroczy, pulchniutki brzuszek :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7578525621642438809-7444410586282827277?l=okiemwafla.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okiemwafla.blogspot.com/feeds/7444410586282827277/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7578525621642438809&amp;postID=7444410586282827277' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/7444410586282827277'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7578525621642438809/posts/default/7444410586282827277'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okiemwafla.blogspot.com/2008/07/ten-pierwszy-raz.html' title='Ten &quot;Pierwszy Raz&quot;'/><author><name>Wafel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07799744278089643890</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
